WTS: gdyńska satyra: "Muzeum braków"

Opublikowano: 28.06.2010,

Niecodzienny pomysł Muzeum Emigracji zainspirował naszego satyryka, Zbigniewa 200 gram Szymańskiego.

 

 

 

 

Przypominamy artykuł: [Foto] W Gdyni powstanie Muzeum Emigracji

 

 

 

Muzeum braków

 

Cóż nam zostało, kiedy kultura

w tym mieście z marzeń, bo już nie z morza,

to światło „Blizy”, czy inna bzdura,

w tańcu na rurze dziewoja hoża.

 

Największy wytrysk gdyńskiej kultury,

którym się miasto chlubi , zachwyca?

Przyjazd do Gdyni w czasie ponurym,

by emigrować- stąd- Gombrowicza.

 

A że kultura tu, to marzenie,

trudno więc rajcom nie przyznać racji.

By upamiętnić to wydarzenie

stworzyć muzeum chcą emigracji.

 

Tropem genialnej myśli tej idąc;

miastem muzeum skoro jest Kraków,

my Gdynię zróbmy, nic się nie wstydząc,

wielkim „Muzeum Przeróżnych Braków”.

 

Skoro kultura z miasta ucieka,

stwórzmy muzeum jej emigracji.

Brak nam urlopu? Nie ma co czekać,

Gdynię muzeum, zróbmy wakacji.

 

Nie ma już floty, Dalmoru, kutrów?

Znajdziesz w „Muzeum Spuszczonych Żagli”.

Stocznię zamieńmy w „Muzeum Łotrów”

co solidarnie stocznię rozkradli..

 

Zamiast budować nowy gmach dworca,

ten co już stoi, w muzeum zmieńmy.

Biznesu brak? Niech przedsiębiorca,

jako eksponat rolę swą pełni.

 

A co z głupotą? Nie tej jest dosyć

i w miasto niczym jemioła wrasta,

lecz gdy jej zbraknie, muzeum znajdzie,

w miejscu jej bliskim - Urzędzie Miasta

 

Zbigniew 200 gram Szymański

 

 


Więcej o humorze i satyrze

Udostępnij

Autor

obrazek

Zbigniew Radosław Szymański

Urodzony w tych szczęśliwych czasach, gdy Gdynia nie była jeszcze Gdingen a już na szczęście nie Gotenhafen. Żyje do dziś, za co siebie codziennie gorąco przeprasza. Za swoją patriotyczną postawę w podnoszeniu wpływów z akcyzy obdarowany partyzanckim przydomkiem "200 gram". Poeta i ponuryk*.Wydał 3 tomiki wierszy: "Słowa śpiącego w cieniu gilotyny"(2001), "Oczy szeroko zamknięte"(2005) oraz "Piąta strona świata" (2009).Pisze także limeryki, fraszki satyry. Jego "plujki" nie oszczędzają nikogo, nie wyłączając autora. <br /> * Ponuryk - satyryk piszący satyry tak ponure, ze po ich lekturze tylko siąść i zapłakać.

Dodaj komentarz



Regulamin komentowania

Komentarze

  • tabu (30.06.2010 r. 15.19)

    ...wRednie ..podróbko Zbycha :)

  • Zbycho (30.06.2010 r. 11.28)

    A jak piszecie w Redzie?

  • tabu (30.06.2010 r. 9.20)

    Zbyszku - Gdyni obowiązuje pisownia Głupoty przez duże G - jak G-dynia...

  • JU (29.06.2010 r. 16.03)

    Wiatr wieje już od morza...aż miło ;-)

  • wo (29.06.2010 r. 13.38)

    Zwój, a rozwój...

  • już (29.06.2010 r. 11.32)

    niedługo wybory samorządowe i w Urzędzie Miasta zrobimy muzeum wojciechowej monarchii.